Reklama
Przeszukaj serwis SEiRP Rzeszów
Biuletyn Informacyjny SEiRP
Odwiedzający stronę on-line
Naszą witrynę przegląda teraz 65 gości 
Licznik odwiedzin
Dzisiaj2
Wczoraj33
Wizyt w tygodniu113
Wizyt w miesiącu935
Łącznie wizyt68881

Dzisiaj jest: Czwartek
21 Lutego 2019
Imieniny obchodzą
Eleonora, Feliks, Fortunat, Kiejstut,
Teodor, Wyszeniega

Do końca roku zostało 314 dni.
Zodiak: Ryba

SEiRP Rzeszów

Apel do TK o zajęcie się ustawą dezubekizacyjną

Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" zaapelowało do "osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego" o podjęcie pilnych działań zmierzających do rozpoznania pytania prawnego warszawskiego Sądu Okręgowego w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej. Sprawa już ponad rok czeka na wyznaczenie terminu.

 

Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z 24 stycznia 2018 r., sygn. akt XIII 1 U 326/18, zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej przepisów ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r. poz. 2270) oraz zmienionej nią ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r. poz. 708, ze zm.).

Sąd Okręgowy w Warszawie na posiedzeniu niejawnym z odwołania A.J. przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowił skierować pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego. Sąd przedstawił Trybunałowi pytanie prawne: czy wejście w życie tzw. ustawy dezubekizacyjnej nie narusza zasady ochrony praw nabytych, zaufania obywatela do państwa prawa i stanowionego przez niego prawa. Sąd miał też wątpliwości, czy nie doszło do nierównego traktowania części funkcjonariuszy w porównaniu z tymi, którzy rozpoczęli służbę po raz pierwszy po dniu 11 września 1989 roku, skutkując ich dyskryminacją.

Sędziowie ze stowarzyszenia "Iustitia" przypominają, że od ponad roku sprawa nie została skierowana na rozprawę. - Dalsze uchylanie się Trybunału Konstytucyjnego od jej rozpoznania - co istotne w składzie wolnym od wad prawnych - pogłębia negatywne i nieodwracalne skutki dla licznych uczestników postępowań sądowych w całym kraju. Staje się powodem wielu ludzkich tragedii, naraża Państwo Polskie na przyszłe negatywne konsekwencje prawne.

 

Źródło: Prawo.pl  IUSTITIA

 

Co dalej z osobami dotkniętymi ustawą dezubekizacyjną?

Sytuacja, w której się znaleźli emeryci i renciści mundurowi, w tym wdowy i dzieci po funkcjonariuszach, a mianowicie objęcie ich bublem prawnym, czyli ustawą represyjną nazywaną przez PiS ustawą deubekizacyjną, jest nieciekawa, ale niebeznadziejna.

W najgorszym przypadku nie odzyskają oni należnych im świadczeń emerytalnych, pozwy wniesione przez nich do sądów będą się ciągnęły latami. Ich finał będzie trudny do przewidzenia i w wielu przypadkach niepozostanie nic innego jak zapisanie tych spraw w spadku dzieciom albo wnukom.

W najlepszym wypadku przywrócą świadczenia tylko tym osobom, które pozostały w resorcie i pracowały w nim po 1990 roku. Wszystko na to wskazuje, że jest to tak zaplanowane, aby procesy sądowe były z rożnych powodów odwlekane w czasie po to, aby sami zainteresowani, z powodów - nazwijmy to - biologicznych (umieralność ze względu na wiek i choroby), nie doczekali ich końca, a tym samym nie odzyskali należnych im świadczeń pieniężnych.

Ci, którzy są autorami,pomysłodawcami tej ustawy doskonale zdają sobie z tego sprawę. Umieralność założyli sobie na wstępie. A w szczególności Zieliński, Błaszczak, a tym samym Kaczyński. Gdyby wygranie tych spraw na drodze sądowej było takie oczywiste, to stworzona przez nich ustawa nie byłaby tak absurdalna w swoich szczegółach. Nasuwa się pytanie, czy którykolwiek sędzia odważy się wydać wyrok, który będzie na korzyść represjonowanego?

Załóżmy, że znajdzie się jakiś sędzia, który w prywatnej opinii na ten temat będzie uważał, że ustawa ta w swych założeniach jest absurdem. Jest prawie pewne, że taki sędzia będzie się bał się wydać obiektywny wyrok, zgodny ze swymi poglądami i przekonaniami, gdyż następny ogłoszony przez niego wyrok będzie wyrokiem w jakimś prowincjonalnym sądzie w sprawie kradzieży batona z "Biedronki". Jak już wspomniałam na wstępie, sprawa jest nieciekawa, ale nie beznadziejna i aby ją wygrać, należy opracować jakąś strategię i taktykę działania.

Na pewno wiele absurdów, jakie zawiera w sobie wprowadzony w życie bubel prawny nazywany ustawą, zostało wskazanych w pozwach wniesionych przez represjonowanych emerytów i rencistów do sądów. Są to na pewno ogólnie znane zarzuty typu: "....nie kara się dwa razy za to samo, byłem/byłam pozytywnie zweryfikowana w 1990 roku, więc dlaczego zabiera mi się świadczenia za późniejszy okres pracy w resorcie? ..." itp. Zgadza się - i powiem więcej - jej twórcy doskonale zdają sobie z tego sprawę. A zatem nasuwa się pytanie - o co w takim razie tutaj chodzi? Na pewno nie chodzi tutaj o żadną "sprawiedliwość dziejową", ani "społeczną" pomimo to, iż obecna "władza",która wprowadziła w życie ten bubel prawny (o ile w ogóle zostało to przegłosowane, bo materiały prokuratury wskazują na coś zupełnie innego), uzasadniła jej założenia w następujący sposób: "...Przywileje emerytalne związane z pracą w aparacie bezpieczeństwa PRL nie zasługują na ochronę prawną przede wszystkim ze względu na powszechne poczucie naruszenia w tym zakresie zasady sprawiedliwości społecznej. ...".

Powszechne poczucie naruszenia zasady sprawiedliwości społecznej? Brzmi to znajomo... Czysty język Rad Robotniczych i Chłopskich z okresu Rewolucji Październikowej na ustach osób, które deklarują się jako osoby, które całe swe życie poświęciły walce z komunizmem!

O tej "sprawiedliwości społecznej" poprzez obniżenie nam emerytur do średniej krajowej można było usłyszeć m.in. od "bojownika z komuną" Kornela Morawieckiego w jego wystąpieniu podczas 31 posiedzenia Sejmu VIII kadencji w dniu 2 grudnia 2016 roku oraz w programie pt. "Tak jest" wyemitowanym w październiku 2017 roku na kanale TVN 24, gdzie o ustawie tej rozmawiał on z płk. Wojciechem Martynowiczem, któremu obniżono emeryturę w imię "sprawiedliwości społecznej". Tak na marginesie, to Kornel Morawiecki nie wiele miał do powiedzenia w tym programie, więc trudno mówić tu o jakiejś rzeczowej dyskusji. Jeśli już coś mówił, to posługiwał się wspomnianym frazesem o "sprawiedliwości społecznej", a jego mowa ciała wskazywała na to, że chciałby jak najszybciej wyjść ze studia, gdyż zdawał sobie sprawę z tego, że nie ma na ten temat nic sensownego do powiedzenia.

Mimo wszystko trzeba przyznać, że to wspaniałe, iż "rządzący" są tak przeczuleni na powszechne poczucie naruszenia zasady sprawiedliwości społecznej! Ciekawe, jak zachowałby się "rząd", jeżeli milion ludzi wysłałoby do niego miliony listów,w których skrytykowaliby naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej w publicznej opiece zdrowotnej? Czy będzie to również podstawą do objęcia lekarzy obniżeniem uposażeń w imię "sprawiedliwości społecznej"?

Ktoś kiedyś słusznie zauważył, że - szeroko pojętego prawa - nie tworzy się w Sejmie i w Senacie, że prawo tworzą grupy interesu (lobbing), a parlament jest tylko "urządzeniem" do przegłosowywania ustaw wymyślanych przez lobbystów. Z ustaw tych wynikają przepisy, które umożliwiają czerpanie zysków poszczególnym grupom interesów. Nie jest wykluczone, że za tzw. ustawą "dezubekizacyjną" stoi lobby adwokackie, które upatrzyło sobie, w ciągnących się latami procesach, źródło niemałych dochodów. Być może będzie tak, że sprawy represjonowanych znajdą swój finał w europejskich organach sądownictwa międzynarodowego, które przyznają im - mam nadzieję - rację i zapadną wyroki, na podstawie których "rząd" Polski będzie zmuszony do wypłaty odebranych świadczeń. Oczywiście "rząd" nie zastosuje się do tych wyroków, gdyż będą one dla niego kolejnym orężem w wojnie zwanej nieprzestrzeganie praworządności w Polsce, jaka toczy się pomiędzy Polską a Unią Europejską.

O co tak naprawdę w tej wojnie chodzi, też trudno powiedzieć. Może być też tak, że za wprowadzeniem w życie tej ustawy stoi lobby bankowe, które postanowiło zarobić na Polsce. "Rząd" Polski zobligowany wyrokami sądowymi nakazującymi zwrot należnych represjonowanym świadczeń wraz z odsetkami zmuszony jest do zaciągnięcia kredytu w zagranicznym banku, gdyż budżet państwa nie jest wstanie wypłacić takiej kwoty. W Polsce, ktoś z "władzy", dostaje od banku - nazwijmy rzecz po imieniu - łapówkę za wprowadzenie w życie tej ustawy, a zaciągnięty kredyt, który trzeba będzie kiedyś spłacić, spłaci - w mniej lub bardziej zakamuflowany sposób - całe społeczeństwo.

Od dłuższego czasu polskie społeczeństwo jest informowane o tym, że za kilka, kilkanaście lat braknie pieniędzy na emerytury co jest oczywiście prawdą, pomijając już rzeczywiste przyczyny takiego stanu rzeczy. Niech mają odwagę przyznać, że w krótkim czasie Polski nie będzie stać na wypłacanie Polakom emerytur w takiej wysokości, na jaką sobie zasłużyli, że będą one w dalszej lub bliższej przyszłości stopniowo obniżane, a dla każdej grupy zawodowej w związku z tym zostanie stworzona odpowiednia legenda. Może grupa represjonowanych emerytów i rencistów służb mundurowych jest czymś w rodzaju "myszy doświadczalnych", na których można przetestować obniżenie emerytury i zaobserwować, co się będzie działo dalej. Jeżeli nic się nie będzie działo - czyli nie będzie zdecydowanej reakcji ze strony represjonowanych - to będzie to dla nich zielone światło do tego, aby obniżyć emerytury emerytom z kolejnym grup zawodowych.

Należy mieć świadomość, że brak reakcji rozzuchwala. Jaka jest prawda, kto stoi za tą ustawą, czy powstała ona w Polsce czy zagranicą, nie wiadomo. Na pewno nie jest to jakaś prywatna wojna PIS-u z byłymi funkcjonariuszami. Na pewno nie chodzi tu o żadną "sprawiedliwość dziejową", "społeczną", "moralną", "historyczną", "wyrównanie krzywd" i inne tego typu frazesy. Tu chodzi o pieniądze emerytów mundurowych i o nic innego. Jeżeli rzeczywiście są oni wspomnianymi "myszami doświadczalnymi", to powinni się naprawdę zorganizować i zdecydowanie przeciwstawić się takim działaniom, a tym samym obronić innych, którzy w bliższej lub dalszej przyszłości zostaną potraktowani w podobny sposób. Każdej z kolejnych grup zawodowych można stworzyć odpowiednią legendę, taką jaką stworzono mundurowej grupie zawodowej (ale o tym w następnym artykule). Kolejną grupą zawodową, której emerytury mogą zostać zweryfikowane przez "dobrą zmianę" mogą być np. górnicy. Też mają wysokie emerytury, a niektórzy realizowali kolejne plany wykonania i nawet zgłaszali nadwykonania w górnictwie - znaczy - służyli "totalitarnemu" państwu! Kolejarze, którym zarzucą to, że obsługiwali transporty wojskowe Armii Radzieckiej, która stacjonowała w Polsce i na terenie NRD. Przecież mogli tego nie robić. Mogli przecież rozkręcać tory i wykolejać pociągi. Być może znajdą w swojej ustawie zapis, że za takie działanie emerytura nie zostanie im obniżona. Tak jak w "represyjnej" ustawie dot. mundurowych w art. 15 c ust. 1 jest zapis, że kto - najprościej mówiąc -zdradził, złamał przysięgę, nie dochował tajemnicy państwowej, nie będzie miał obniżonej emerytury. Może też zarzucą nauczycielom, że na organizowanych przez nich szkolnych akademiach dzieci recytowały wierszyki "...O Leninie co mieszkał w Poroninie..." Tak, półżartem półserio można jeszcze długo wymieniać rożne grupy zawodowe i tworzyć im odpowiednią legendę mającą służyć jako pretekst do obniżenia im emerytur.

Zaczęto od teoretycznie najsilniejszej grupy zawodowej, która z racji tego czym w przeszłości się zajmowała, powinna stawić temu zdecydowany opór. Jak to zrobić? Należy wypunktować aparat pojęciowy, jaki został użyty przeciwko represjonowanym emerytom. Już sama potoczna nazwa tej ustawy "deubekizacyjna" jest w dużej mierze przekłamaniem. W społeczeństwie upowszechniło się pejoratywne określenie funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa jako "ubek". Określenie to jest pejoratywem, a tym samym cała ta ustawa i atmosfera społeczno-polityczna wokół niej jest nacechowana stereotypami, mitami i negatywnymi emocjami. Są one wynikiem systematycznych i długofalowych działań dezinformacyjnych polegających na blokowaniu w społecznym obiegu prawdziwych informacji i rozpowszechnianiu dezinformacji, utrwalaniu negatywnych stereotypów, bez definicji, bez znajomości rzeczy. Najprościej mówiąc, w całej tej sprawie mamy do czynienia z fałszowaniem historii, propagandą historyczno-polityczną, manipulacją historyczną, co ma niestety, konsekwencje polityczno-prawne w postaci wspomnianej ustawy.

Autor
Danuta Leszczyńska
Danuta Leszczyńska - emerytowana oficer Policji, członek Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policji, współdziała w Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych.

Źródło: http://gazetabaltycka.pl/promowane/co-dalej-z-osobami-dotknietymi-ustawa-dezubekizacyjna

 

List A. Rozenka do emerytów mundurowych



 

Dwie emerytury dla wojskowych - korzystny wyrok SN dla mundurowych emerytów

24 stycznia 2019 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, który może być długo wyczekiwaną rewolucją dla dziesiątek, jeśli nie setek tysięcy emerytowanych żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy innych służb państwowych, którzy na wspólnych zasadach mają wyliczane emerytury.
Więcej informacji na stronie internetowej Rzeczpospolitej - przejdź do artykułu.

 

Spotkanie noworoczne Koła nr 1 w Rzeszowie

Spotkanie noworoczne połączone z zebraniem sprawozdawczym członków Koła nr 1 SEiRP w Rzeszowie


W zgodzie z tradycją i Statutem Stowarzyszenia 31 stycznia 2019 roku w klubie "Zodiak" w Rzeszowie zorganizowano zebranie sprawozdawcze z działalności Zarządu Koła za miniony 2018 r.
Działalność, podejmowane inicjatywy i wykonane przedsięwzięcia, a także zadania, których nie udało się zrealizować, przedstawił prezes Koła Marian Bileńki.
Zebranie sprawnie prowadziła wiceprezes Zarządu kol. Bożena Szubart. Wyniki finansowe, wpływy i poniesione koszty omówiła skarbnik kol. Ewa Sowa, zaś oceny merytorycznej dokonał w imieniu Komisji Rewizyjnej kol. Andrzej Sępski. Sprecyzowano i przyjęto pakiet zadań na 2019 rok.


W drugiej części spotkania uczestniczyli zaproszeni goście.
List od Prezydenta Miasta Rzeszowa odczytał Wiceprezydent Henryk Wolicki, który przekazał również życzenia od zarządu i radnych miasta.
Spotkanie zaszczycili swoją obecnością Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie nadkom. Marek Worek oraz Komendant Komisariatu I Policji podinsp. Krzysztof Łysek. Życzenia noworoczne dla zaproszonych gości, zarządu i rady miasta oraz policjantów, w imieniu wszystkich członków koła złożył prezes Marian Bileńki.
Wieczór spędzono przy smacznej kolacji, doskonałej muzyce, tanecznie i w znakomitej atmosferze.

_1310535
_1310536
_1310547
_1310549
_1310558
_1310566
_1310569
_1310570
_1310571
_1310572

 

Jeden Sąd i dwa odmienne postanowienia...

Kuriozum?!
Czy oczywista nierzeczywistość według prawa rządzącej władzy???

 



 



 

Przedłużenie terminu zawarcia ubezpieczenia w programie SEiRP 2019 bez karencji

W nawiązaniu do informacji przekazanej w trakcie zebrania sprawozdawczego Koła nr 1 SEiRP w Rzeszowie przedstawiamy ofertę ubezpieczeniową PZU Życie dla członków stowarzyszenia.


Z upoważnienia Zarządu
Prezes Koła Marian Bileńki



 

Odlicz 1 % podatku dochodowego na rzecz SEiRP

Zarząd Wojewódzki SEiRP w Rzeszowie zwraca się z prośbą do wszystkich Koleżanek i Kolegów, emerytów i rencistów oraz do wszystkich ludzi dobrego serca o wsparcie naszego Stowarzyszenia i przekazanie 1% odpisu od należnego podatku dochodowego na rzecz Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych.

Odpisu dokonać można poprzez złożenie w formularzu PIT za 2018 rok stosownego wniosku zawierającego informacje:

1. nazwę OPP: Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych

2. nr rejestracji OPP w KRS: 0000043188

 

Dziękujemy.

 

Informacja z obrad ZW SEiRP w Rzeszowie

W dniu 17 stycznia 2019 r. odbyło się plenarne posiedzenie Zarządu Wojewódzkiego, które miało charakter dwuczęściowy, w którym obok członków Zarządu Wojewódzkiego i towarzyszącym im członków kół oraz członków Wojewódzkiej Komisji Rewizyjnej uczestniczyli: Komendant Wojewódzkiej Policji insp. Henryk Moskwa, Kapelan Policji ks. Marek Buchman, Naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej KW Policji mł.insp dr Mariusz Skiba, Z-ca Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie nadkom. Marek Worek, przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Józef Bąk, jego zastępca Mieczysław Klimek oraz naczelny redaktor "Echa Rzeszowa" Roman Małek i prezes Rzeszowskiej Rady Seniorów Barbara Stafiej.

Tradycyjnie uczestniczyli w tym spotkaniu byli Komendanci Wojewódzkiej Policji generał Józef Gdański i prof. dr hab. Stanisław Pieprzny.


W pierwszej jego części otwierającej obrady prezes ZW przywitał członków ZW oraz zaproszone osoby oraz przedstawił informację o działalności struktur stowarzyszenia w Województwie w 2018 roku zaznaczając kierunki działalności Stowarzyszenia w 2019roku.
W tej części spotkania prezes ZW Jan Rusek wspólnie z Komendantem Wojewódzkim wręczyli odznakę "Za wybitne osiągnięcia dla SEiRP" Mieczysławowi Klimkowi i Zbigniewowi Drysiowi, Odznakę "Zasłużony dla SEiRP z dyplomem" Robertowi Topolewskiemu , Mariuszowi Zawartce oraz Ewie Gubernat i Adamowi Markowi, Dyplom uznania Zarządu Wojewódzkiego wręczono Ryszardowi Gergont oraz kierowniczce restauracji w Kasynie Komendy Wojewódzkiej Policji Cecylii Bańkowskiej oraz jej zastępczyni Agnieszce Stypa.
Jan Mika były Prezes Zarządu Koła w Mielcu z 21-letnim stażem otrzymał pismo dziękczynne od Zarządu Wojewódzkiego.
Takie pismo wręczone zostało również Jadwidze Kupiszewskiej za prowadzenie przez wiele lat Kroniki Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia.

Przewodniczący ZW NSZZ Policjantów Józef Bąk wręczył przyznany przez ZG NSZZ Policjantów "Krzyż Niepodległości" niżej wymienionym działaczom Stowarzyszenia: Janowi Rusek, Wiktorowi Kowal, Stefani Rosińskiej, Janinie Ryszawa, Marianowi Bileńkiemu, Franciszkowi Rybczyńskiemu, Janowi Łazowskiemu.


W dalszej części spotkania odbyła się celebra opłatkowa przez księdza kapelana po czym prezes ZW Jan Rusek wznosząc toast lampką szampana złożył zebranym życzenia noworoczne.
Następnie odbyło się spotkanie integracyjne rozpoczęte kolędami i innymi melodiami zagranymi przez orkiestrę pod kierunkiem Adama Fusa.
Spotkanie przebiegało w miłej i przyjemnej atmosferze.

2019-01-17 posiedzenie plenarne zw 01

2019-01-17 posiedzenie plenarne zw 02

2019-01-17 posiedzenie plenarne zw 03

 

Spotkanie opłatkowo-noworoczne w Jaśle

Tradycyjnie, jak co roku Zarząd Koła Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych w Jaśle pod kierownictwem Prezesa Koła kol. Antoniego Barzyka w dniu 31.01.2019 r. zorganizowało dla emerytów i członków spotkanie Noworoczno-Opłatkowe.


Wśród zaproszonych emerytów i ich rodzin zaproszono również i gości w gronie, których znalazło się Kierownictwo Komendy Powiatowej Policji w Jaśle w osobach Komendant Powiatowy mł.insp.Robert Wróbel, Zastępcy Komendanta mł.insp.Andrzej Przebięda i mł.insp.Mirosław Kawa, swoją obecnością zaszczycił również Kapelan Koła ks.Gerard Stanula .
Kierownictwo Zarządu Wojewódzkiego reprezentował V-ce Prezes kol. Wiktor Kowal, z którym współpraca Zarządu Koła układa się bardzo dobrze. Nie zabrakło również osób wspierających - darczyńców, którzy swoją działalnością wspierają nasze Koło.


Wśród członków naszego Koła, biorących udział w spotkaniu, znajdowali się koledzy zajmujący różne stanowiska w samorządach i innych instytucjach użyteczności publicznej, tak jak kol.Stanisław Pankiewicz V-ce Starosta Powiatu Jasielskiego, kol. Józef Dziedzic Przewodniczący Rady Gminy Jasło, kol.Andrzej Dybaś V-ce Przewodniczący Rady Miasta w Jaśle, kol.Bogusław Łach Przewodniczący Podkarpackiej Grupy IPA Okręg w Jaśle, kol.Kazimierz Korczykowski Prezes Okręgowego Związku Kombatantów PP i BWP w Krośnie z/s w Jaśle.


Wszystkich zebranych w imieniu Zarządu Koła powitał kol.Jan Łazowski, który podziękował wszystkim za udział w spotkaniu dotychczasową współpracę, zaangażowanie życząc w tym Nowym Roku wszystkiego, co najlepsze.
Następnie zabierali głos zaproszeni goście w kolejności Komendant Powiatowy Policji, V-ce Prezes Zarządu Wojewódzkiego kol.Kowal, którzy dziękowali za współpracę zaproszenia oraz składali życzenia. Jako ostani głos zabrał Ks. Kapelan Gerard Stanula, który od początku powstania koła towarzyszy duchowym wsparciem wszystkim potrzebującym. Złożył wszystkim życzenia podziękowania i zaprosił na majówkę na górze "Liwocz".
Po poświęceniu opłatków łamano się i składano życzenia oraz kolędowano.
Następnie był poczęstunek i tańce przy muzyce. Spotkanie przebiegło w miłej i przyjemnej atmosferze.

2019 oplatek jaslo 01

 2019 oplatek jaslo 02

2019 oplatek jaslo 03