Reklama
Przeszukaj serwis SEiRP Rzeszów
Biuletyn Informacyjny SEiRP

SPRAWA H.MROZIŃSKI vs DYREKTOR ZER

Tekst: Powiększ / Pomniejsz

Kilkadziesiąt osób poszkodowanych ustawą represyjną wspólnie z kandydatem na Prezydenta Warszawy Andrzejem Rozenkiem wspierało w piątek, 07-09-2018 r., w Sądzie Rejonowym w Warszawie naszego kol. Henryka Mrozińskiego podczas rozprawy, na której Sąd miał rozpatrzyć jego zażalenie na postanowienie prokuratury o odmowie wszczęcia postępowania w zw. ze złożonym przez niego zawiadomieniem o popełnieniu przez Dyrektora ZER MSWiA przestępstw z art. 231 §1 i 271 §1 k.k. przy wydawaniu Decyzji obniżającej mu emeryturę.
Ponieważ Sąd wyłączył jawność posiedzenia, kol. Mroziński wystąpił z wnioskiem o jego rejestrację audiowizualną.
Sąd przychylił się do tego wniosku i ze względu na konieczność przygotowania się do jego realizacji, wyznaczył nowy termin posiedzenia.
Odbędzie się ono 26 października 2018 r. o godz. 8:45.
(wypowiedź Henryka Mrozińskiego)


Kol. Henryk Mroziński złożył do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przez Dyrektora ZER MSWiA przestępstw niedopełnienia obowiązków służbowych i przekroczenia uprawnień wynikających z art. 231 $1 k.k. i w konsekwencji z art. 271 $1 k.k. dot. potwierdzenia nieprawdy w dokumencie, co do okoliczności mających znaczenie prawne przez wydanie decyzji obniżającej mu emeryturę na podstawie ustawy represyjnej z 16 grudnia 2016 r.
Zgodnie z tą "ustawą" Dyrektor ZER wydaje decyzje o ponownym ustaleniu rent i emerytur byłych funkcjonariuszy, którzy pełnili służbę przed 1990 r. na podstawie dokumentacji dot. przebiegu ich służby przekazanej mu przez IPN.
To jednak nie zwalnia go od dokonania analizy tej dokumentacji i nie pozwala na bezkrytyczny automatyzm w wydawaniu ww. decyzji tylko na podstawie samego faktu otrzymania tej dokumentacji.
A tak wg kol. Mrozińskiego, stało się w jego przypadku, gdyż, jak uważa, nie podlega on przepisom ustawy represyjnej.
Złożone przez niego w tej sprawie zawiadomienie leżało (bo trudno tu mówić o jego analizowaniu) w prokuraturze ok. pół roku, choć ustawowy termin to 30 dni (art. 307 §1 k.p.k.), która po złożeniu zażaleń na jej bezczynność, w końcu wydała postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Odmowa ta została przez kol. Mrozińskiego zaskarżona do Sądu Rejonowego w Warszawie, na którego werdykt, jak już wiemy, musimy poczekać do 26 października br.


Źródło: FSSM